Co łączy oficera husarii z XVII wieku, naprawdę bogatą właścicielkę domu mody w ulubionej telenoweli Twojej babci i Rihannę? Wszyscy umieją nosić animal print. I dobrze wiedzą, że to manifest siły. „Tak, wiem, że miasto to dżungla” – mówią sneakersy w panterkę czy tygrysie paski – „Ale na tym terenie to ja jestem najgroźniejszym drapieżnikiem”. Zawsze będą trochę kiczowate, bardzo wyraziste i zupełnie nieoswojone. Ale na tym polega ich moc. Sprawdź, jak nosić zwierzęce wzory na co dzień i na wieczór.
Sneakersy w paterkę: znajdziesz je po śladach
Bo zawsze muszą zaznaczyć swoją obecność. Klasyk, który rządził w starych filmach i przegiętym stylu glamour z lat 80. Hobbyści mogą postudiować zoologię i nauczyć się odróżniać geparda od ocelota: chętnie coś podłapiemy. Sneakersy w cętki, na przykład adidas SL OG, możesz nosić na dwa sposoby. Pierwszy doradziłyby Ci poradniki modowe typu „Szafa kobiety z klasą”: chodzi o łączenie animal prints typu ocelot ze zgaszonymi odcieniami w rodzaju brązu, beżu i złamanej bieli. Jest w tym trochę racji: jeśli założysz spodnie khaki, minimalistyczny crewneck i buty w panterkę, zyskasz efekt „wow” bez ryzyka. Dla tych jednak, które są gotowe podjąć ryzyko, mamy alternatywę: Cętki w zestawieniu z mocną czerwienią. Na przykład z klasycznym dresem adidas i rubinową szminką – nie dziękujcie. A, i jeszcze pro tip: klapki w zwierzęce wzory wyglądają jeszcze ciekawiej. Sprawdź Tazz Plains z kolekcji Ugg.
Sneakersy cow print: dla przewodniczek stada
Wiadomo, że jak coś założy Beyoncé, to już właściwie nie ma dyskusji. A to właśnie ona pokazała się w krowich łatach na serii spektakularnych występów w ramach zeszłorocznej trasy koncertowej „Cowboy Carter and the Rodeo Chitlin’ Circuit Tour”. Co oczywiście jednak nie znaczy, że musisz go nosić w monolooku i to do tego z pasem ze srebrną klamrą w klimatach rodeo. Krowa nie jest potulnym i łagodnym wzorem, przeciwnie: daje zabawny, przerysowany, komiksowy efekt – znacznie mniej oczywisty, niż w przypadku panterki. Dlatego nie warto bawić się tu w zachowawczość. Wybierz baleriny w krowie łaty lub sneakersy cow print, takie jak adidas Handball Spezial czy Samba OG i połącz je tak, jak na to zasługują: z dresami w wyrazistym odcieniu, kompletnie do nich nie pasującą koszulką z nadrukiem XXL oraz kurtką ozdobioną naszywkami lub broszkami. Masz wyglądać jak dobry mural albo strona z undergroundowej powieści graficznej. Nie zaszkodzą okulary w masywnych oprawkach albo chociaż odjechany kolor na powiece.
Sneakersy w łaty żyrafy: nie prosiłyśmy, ale potrzebowałyśmy
Wyobraźnia designerów nie zna granic: szczególnie, jeśli mają pod ręką atlas zoologiczny. To dlatego w kolekcji adidas znajdziesz teraz model SL z nadrukiem przywodzącym na myśl skórę żyrafy. Jeśli jesteś tak zblazowana, że panterka zdążyła Ci się już znudzić, spróbuj egzotyki w alternatywnym wydaniu. Takie buty ze zwierzęcym wzorem idealnie uzupełnią minimalistyczne letnie outfity: możesz nosić je do jeansowych bermudów, luźnych bawełnianych koszul, płóciennych worków i kapeluszy typu bucket hat. Ciepłe odcienie i nieoczywista faktura takich sneakersów zadziałają jak mrugnięcie okiem: mały żart, który zrozumieją tylko wtajemniczeni.
Sneakersy we wzór łuski: wąż i krokodyl atakują
Gadzie łuski od zawsze były kuszącą opcją, a w historii mody zapisały się jako oznaka statusu i dość ekscentrycznego gustu. Tak mogła działać na przykład szykowna torebka z krokodyla ze złotym zameczkiem i wytłaczanym monogramem. My nie zamierzamy aspirować do hrabiowskich tytułów, ale z tym ekscentrycznym gustem to trochę prawda: takie sneakersy nigdy nie będą neutralnymi butami basic. Dlatego warto iść za ciosem i nakarmić swoją wewnętrzną divę. Noś gadzie adidas Samba w wyrazistych, trochę bezczelnych setach: ze sztucznym futrem w lamparcie cętki, z aksamitnym, nabijanym brylancikami dresem marki Juicy Couture i wielkimi okularami przeciwsłonecznymi. Bo właściwie: kto królowej zabroni?
Dobrze wiemy, że nie możesz się oprzeć – nie czekaj. Twoje bardzo nieoswojone sneakersy w zwierzęcy wzór czekają w JD.